Discussion about this post

User's avatar
Romana Kolarzowa's avatar

Oboje Państwo rozpisali się o uniwersalności oraz instrumentalizacji pamięci. Bardzo wątpie, aby Adam Lipszyc nie wiedział, co czyni, bo argumentem przeciwko takiemu przypuszczeniu jjest ego własna książka (Czas wiersza. Paul Celan i teologie literackie, Kraków: Wydawnictwo Austeria, 2015). Zatem wie, czym jest uniwersalizacja pamieci o Zagładzie i w jakim celu się ją przeprowadza. Jak na erudytę przystało, zna też najpewniej monografię Dany Horn czyli studium nad "uświęceniem" starej antysemickiej fantazji o Żydach dobrych, bo martwych.

Jak widać, nie ma takiego intelektualnego obciążenia, z którym nie można by się uporać - wiedza bynajmniej nie zobowiązuje i nie jest rękojmia sokratejskiej cnoty.

Krzysztof Rosa's avatar

Diasporowaci Adaś i Marysia.

No posts

Ready for more?