Discussion about this post

User's avatar
Romana Kolarzowa's avatar

Potwierdza się hipoteza, że do antysyjonizmu lgną wszyscy spragnieni swobodnej ekspresji prastarych wzorców kultury zachodniej. I druga, że wielu z grona jej smakoszy zaaczyna mieć ją za niedostateczną i w porównaniu z samymi wzorcami cieniutką i bez przypraw (tradycyjnych). Komentariat internetowy dostarcza obfitości materiału porównawczego. Toteż nie ma nic dziwnego, że partyjni aktywiści, zabiegający o elektorat, korzystają z tej możliwości.

Btw, samo deklarowanie "antysyjonizmu" i traktowanie go jako pojęcia prostego, które żadnych objaśnień nie wymaga pozwala się zorientować, w czym sedno.

No posts

Ready for more?