Discussion about this post

User's avatar
Romana Kolarzowa's avatar

Pozostaje obserwować i na marginesach notować co osobliwsze wystąpienia. Nie żeby niespodziewane... ale i tak jest to pewien smaczek, gdy sam Władymir Putin publicznie gębę sobie wyciera "standardami moralnymi" i "normami prawa międzynarodowego". Na swój sposób mają też wdzięk wszystkie zaniepokojenia "destabilizacją" - przecież systematyczne wodzenie po manowcach wysłanników, obserwatorów i negocjatorów, a także instalowanie w różnych krajach formacji zbrojnych. wszystkich prawem kaduka, to jednak jakaś odmiana stabilności.

No posts

Ready for more?